Nie mów (Asnyk, 1898)

Nie mów! — chociażbyś miał ginąć z pragnienia —Że wszystkie źródła wyschły już bijące:Tyś gonił pustyń piaszczystych złudzenia,A minął strumień na zielonej łące.

Nie mów! — chociażbyś umierał z tęsknoty, —Że niema czystej miłości na ziemi:Tyś pewnie w drodze blask jej rzucił złoty,Za ognikami zdążając błędnemi.

Nie mów, że wszystko, czegoś ty nie umiałOdnaleźć w życiu — marą jest zwodniczą!Zdrój czystych uciech będzie innym szumiałI inne serce poił swą słodyczą.

Comentarios

Cargando comentarios…