Od kolebki biegła za mną...
Od kolebki biegła za mnąCzarodziejska baśń tęczowaI szeptała wciąż do uchaMelodyjne zaklęć słowa.............Ponad morza purpurowe,Ponad srebrne niosła rzeki,Po zwodzonym moście tęczyW cudowności świat daleki...
Otworzyła mi zaklęciemBrylantowy w skałach parów — —I wkroczyłem raz na zawszeW kraj olbrzymów, widm i czarów...
El...y.
Comentarios
Cargando comentarios…