Przestroga (Asnyk)

Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą,Co się pięknością wszelką zachwyca;Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą,To za mąż idź za szlachcica!

Poetycznego nie bierz kochanka!Poezya w życiu — to ból i troski;Ty przedewszystkiem jesteś szlachcianka:Trzeba ci z mężem i wioski.

Bardzo rozsądnie robi twa matka,Łamiąc kaprysik twój idealny:Miłość — to jakaś ciemna zagadka;Majątek — ten jest widzialny!

Przeminie wiosna rozkosznych wrażeńI sny przeminą, któremi żyjesz,I śmiać się będziesz z dziecinnych marzeń,Skoro troszeczkę utyjesz.

I będziesz wdzięczną swej matce potem,Na bal w poczwórnej jadąc karecie,Żeś zaślubiła worek ze złotem,Dawszy odkosza poecie.

Comentarios

Cargando comentarios…