Ruiny zamku w Bałakławie (Mickiewicz, 1899)

Te zamki połamane w zwaliska bez ładu,Zdobiły cię i strzegły, o niewdzięczny Krymie!Dzisiaj sterczą na górach, jak czaszki olbrzymie;W nich gad mieszka, lub człowiek podlejszy od gadu.

Szczeblujmy na wieżyce, szukam herbów śladu;Jest i napis: tu może bohatera imię,Co było wojsk postrachem, w zapomnieniu drzémie,Obwinione jak robak liściem winogradu.

Tu Grek dłutował w murach ateńskie ozdoby,Stąd Italczyk Mongołom narzucał żelaza,I mekkański przybylec nucił pieśń namaza.

Dziś sępy czarnem skrzydłem oblatują groby,Jak w mieście, które całkiem wybije zaraza,Wiecznie z baszt powiewają chorągwie żałoby.

Comentarios

Cargando comentarios…