Do ***
Sonety Adama Mickiewicza
XII.DO ***
Patrzysz mi w oczy, wzdychasz, zgubna twa prostota,Lękaj się jadu, który w oczach żmii płonie,Uciekaj nim cię oddech zatruty owionie,Jeśli nie chcesz kląć reszty twojego żywota.
Szczérość, jeszcze mi jedna pozostała cnota;Wiédz że niegodny ogień zapalasz w mém łonie,Lecz umiém żyć samotny, i pocóż przy zgonieMa się wikłać w me losy niewinna istota?
Lubię roskosz, lecz zwodzić nadto jestem dumny,Tyś dziecko, mnie namiętne przepaliły bole,Tyś szczęśliwa, twe miejsce w biesiadników kole,
Moje, gdzie są przeszłości smętarze i trumny.Młody bluszczu, zielone obwijaj topole,Zostaw cierniom grobowe otaczać kolumny
Comentarios
Cargando comentarios…