Sfera duszy

Traducido del inglés por Jan Kasprowicz

Królewski księżyc w więzieniu głębokiemChmur; stos płomienny, na którym umieraSłońce: o komuż w serce się nie wżeraTen smutny obraz! Któż bezsennem okiem

Nie gonił mroku, mknącego za mrokiem,Gdy noc tragiczna z swych głębin wyziera,

Uśpionych dźwięków pełna? Oto sfera,W której drży dusza pod zjawisk natłokiem.

Mam je wyliczać? — Zna je, kto rozważaRóżanoskrzydłe godziny, wprzągnięteW rydwan Miłości — złociste i święte

Wizje dni przyszłych, lub na kogo wrażaWali się Przeszłość, ciżba, tłumna wielce,Która oślepia, ogłusza topielce...

Comentarios

Cargando comentarios…