Do Merkurego
Traducido del latín por Teodor Narbutt
O ty wnuku Atlasa, wymówny Merkury,Któryś mową oświecił lud dzikiej naturyWprawuiąc z razu w ciała ćwiczenie potrosze,Twoją cześć głoszę.
Posłańca Jowiszowy, Bogów zgromadzenia;Krzywa lira twojego jest wynalezienia;Ty przez kradzież spełnianą w sposób żartobliwyWyrabiasz dziwy.
Gdy raz woły zająłeś będąc jeszcze młody,A pasterz chciał się pomście z gniewem wzięcia trzodyStracił strzały z kołczanem, i za twoją wola,Śmiał się Apollo.
Za twoim pośrzednictwem wszak Priam stroskanyDo obozu Atrydów przeszedł nie poznany,Gdy go straże i czatów nie postrzegły roty,Wniósł okup złoty.
Ty dusze przeprowadzasz w szczęśliwości kraje,Posłuszne są twej złotej rózdze cieniów zgraie,Ty jesteś i na niebie i gdzie kraj podziemnyBogom przyjemny.
Comentarios
Cargando comentarios…