Postanowienie (Kisfaludy, 1899)
Traducido del húngaro por Antoni Lange
Dokonaj, losie, twoich ciosów miaryI w życie moje wszystkie zlej trucizny,Odbierz, czemś łudził! odbierz wszystkie mary,Z dni mej młodości, w sny złocone żyznej.Com tylko kochał, wszystko weź co prędzej,Prowadź na nową, pełną cierni drogę.Drogę najwyższej na tej ziemi nędzy —Złam mię do reszty: więcej wziąć nie mogę!
Ja się nie lękam, że mi los co zdarzy,Siłę mą tylko podnoszą katusze,
Niech nad mem sercem ciężki ból zaważyI spotęguje moją słabą duszę.Choć twoje ciągłe krwawe uderzenia,Tak mi wydarły wszystko bezlitośnie,Choć wszystko dotąd we łzy mi się zmienia:Moc mego ducha przez twe ciosy rośnie.
Jednę kochałem przecudną istotę,W jej sercu wszystkie złożyłem nadzieje,I nieraz duszy jej promienie złoteNiosły mię w niebo, gdzie słońce jaśnieje.Błogosławiona! w tę słodką godzinęTyś rozrywała moich cierpień pęta,Wskazując w róże usłaną ścieżynę...A dziś! usnęłaś, kosą śmierci ścięta.
I cóż mi przyszłość dać, co mi wziąć może?Ku jakiejż losy popchną mię krainie?Z serca, dartego przez cierpienia noże,Postanowienie, boży ogień, płynie.Od siebie tylko czekam ja spokoju,Gdy wszystko wicher mi porywa lotny.Nie znam, choć lękam się żywota boju....Cóż pocznę? pójdę w świat zawsze samotny!
Comentarios
Cargando comentarios…