Odpowiedź Opatrzności (1896)

Stój! nieodmienne są nieba wyroki,Co cię wtrąciły w przeznaczenia koło.A ty przed niemi korne schylaj czoło,Twe słabe oko nie przejrzy obłoki.

Choć wściekła burza rwie twarde opoki,A wir cię zdradny pochwyci głęboko,Czuwa nad tobą Opatrzności oko;Ono i ocean uśmierzy głęboki.

Ten, co swem słowem utworzył świat cały,Olbrzymią ręką postawił te skały,Ten z fal objęcia wydrzeć cię wydoła,

Choć głos rozpaczy o pomoc nie woła.W Nim tylko całą pokładaj nadzieję,On rosę niebios na ciebie wyleje.

Comentarios

Cargando comentarios…