Oko (1896)
Kwiat już w kielichu zamknął krople soku,Co noc na całe zlała przyrodzenie,Jasne się światła rozlały strumienie,Gwiazdy zadrżały w bladawym obłoku.
Lecz mnie przy twojem tu czuwając bokuPonure nocy ogarnęły cienie,I gwiazd skry złote, księżyca promienieW twojem się dla mnie dziś zamknęły oku.
Ach! czemuż świat się nie pokrył powłoką!Zblednij księżycu i wy nocne świece,Już jej niebieskie nie lśnią się źrenice.
Źródłem jest światła dla mnie twoje oko;Jednem spojrzeniem w duszę moję wlałaTen płomień czysty, którym teraz pała.
Comentarios
Cargando comentarios…