Starzec (Antoniewicz)

Gdzie bluszcz po zimnym grobie się wije,Starzec nad grobem duma zgrzybiały,W myśli przerzuca przeciąg życia cały,W przeszłości tylko i czuje i żyje.

Lecz zegar śmierci niebawem wybije,Geniusz się smutno unosi nad skały;Temu za życia świat jeszcze za mały,Co go po śmierci ziemi garść pokryje.

Życie jak płomyk, co się w chmurach mignie,My nie widzimy, jak czas szybko leciI krew pomału w naszych żyłach stygnie.

Słońce witamy dzisiaj jeszcze dzieci;Lecz gdy się jutro z oceanu dźwignie,Ach! może zimny grób tylko oświeci.

Comentarios

Cargando comentarios…