Zbytek
Zawdy się zbytek kończy doświadczeniem smutnem:zmarł bogaty pasibrzuch w stękaniu okrutnem,zmarł w wilgotnej piwnicy nieszczęsny głodomór,co jednej nitki złotej nie wysnuł z lat przędzy:ten z nadmiaru rozkoszy, ten z nadmiaru nędzy...Wstrzemięźliwy też umarł... Dlaczego? Był pomór.
Comentarios
Cargando comentarios…