Przedwiośnie

Ziemia polska w pieśni

Na krótko niebo błysnęło słonkiemI znów się skryło w mgły...Chwila za chwilą, dzionek za dzionkiemPłyną, jak ciche łzy.Błękity chcą już rozbrzmieć skowronkiem,Serce ku wiośnie drży...Na krótko niebo błysnęło słonkiemI znów się skryło w mgły.

Wypłynął rączy strumyk z olch cienia,Zmroził go wichru wiew...Szumią gałązki, niby wspomnienia,Niby rozwiany śpiew.Budzą się w sercu żądze, pragnienia,Burzy się młoda krew —Wypłynął rączy strumyk z olch cieniaZmroził go wichru wiew.

Puste na strzesze gniazdo bocianie,Mgła nieprzejrzana wkrąg —

Sen nad lasami, cisza na łanie,Wśród sadów, pól i łąk.Gdzieżeś ty, gdzieżeś sielskie śpiewanieI praco ludzkich rąk?...Puste na strzesze gniazdo bocianie,Mgła nieprzejrzana wkrąg.

Hen — na ugorze błądzi wilczysko,Zbójecki szczerzy ząb;Do chat wieśniaczych podchodzi blizko,Skrycie zaziera w głąb;Może tam jasne płonie ognisko,Wyrzuca dymów kłąb?...Hen — na ugorze błądzi wilczysko,Zbójecki szczerzy ząb.

A ludzie mówią, że to przedwiośnie,Ino się zbliż do wrót:Grają wróblęta, grają radośnie,Śpiewają, jakby z nut...A w sercu mojem żałość wciąż rośnie,Nienasycony głód —A ludzie mówią, że to przedwiośnie,Ino się zbliż do wrót.

Do wrót się zbliżam, idę za wrota —I widzę mglistą dal,Przede mną płyną żal i tęsknota,Za mną: tęsknota, żal!...Jeno się serce, jak ptaszę miota,Powietrznych żądne fal...Do wrót się zbliżam, idę za wrota —I widzę mglistą dal!

Comentarios

Cargando comentarios…