Lecz choćbym wrócić mógł...

ecz choćbym wrócić mógł z ciemnego morza,nie wrócę, pójdę za złowieszczą falą;ani mię słońca już nie nęci zorza,ani mi gwiazdy, gdy się w noc zapalą,nie biorą więcej duszy między siebie,i nic na ziemi ani nic na niebieducha mojego zachwycić nie zdoła.Głos Twój mię tylko tam do Ciebie woła,głos, na przestrzeni zdaleka rzucony,głos, co mi serce wraz z życiem wyrywa —myślę, na przeszłość twarzą odwrócony:czy to się miłość, czy śmierć tak odzywa?

Comentarios

Cargando comentarios…