Pamiętasz świerków... (Przerwa-Tetmajer, 1902)
amiętasz świerków tę aleę ciemną,gdziem usta moje do rąk Ci przycisnął?Na moim krzyżu jam wówczas zawisnąłbolesnem sercem. Tam skrzydła nademnąroztoczył anioł bólu ciemnopióryi twarz milczącą mi ukazał w zmroczach,a jam, źrenice podniósłszy do góry,na wieczność mu się ofiarował całyi dał mu palcem dotknąć mego czoła...Tyś nie widziała, ale w Twoich oczachdwie łzy zabłysły, dwa smutne kryształy —Tyś nie widziała, lecz zgadła anioła.
Comentarios
Cargando comentarios…