Patryota

W zdrowem ciele zdrowa dusza!Hoc! Hoc! Hopsa! tylko śmiało!Jeszcze Polska nie zginęła!Co się stało, to się stało!Jak Bóg da, to odbierzewa!Hulaj dusza bez kontusza!Kto nie z nami, to hołota!Huha! Vivat »patryota«!

Rozum, wiedza, talent, pracaU nas, bratku, nie popłaca!Postęp i cywilizacyaW kąt gdzie wchodzi do gry nacya!I »guanem« wnet dostanieKto nie z nami, mocium panie.Bo jest jedna tylko cnota,Byś był, wasze, »patryota«!Możesz kpem być i cymbałem,Możesz dureń być siarczysty:Byleś z mocą i zapałemKraj miłował macierzysty!Co się stało, odstać może!Jedno, drugie, trzecie morze...

Huha! Hopsa! Każdą nowąMyśl witamy krzyżem pańskim —Precz z geniuszem EuropyFarmazońskim i szatańskim!My o jedno tylko szlemyModły k’ niebu z naszej chaty:By nam buty mogły śmierdzieć,Jak śmierdziały przed stu laty...

Gdzieś tam jakiś Francuz wściekł się —Bęc! Już sterczy na indeksie!Ojciec święty siedzi w Rzymie,Na plebanii ksiądz Walenty —Wara, chłystku, mi tu wnosićSwoje »ludzkie dokumenty«!Londyn, Berlin i WarszawaNiech ci krzyczy: sława! sława!Chociaż wiem, jak ci zależy,Abyś u mnie był przyjęty,Ja ci domu nie otworzę,Nie dla takiej on hołoty!U mnie w duszy cnota leży —Vivat skromność »patryoty«!

Hoc ha! Hopsa! Byle zdrowo,Zdrowa dusza — zdrowe ciało!Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,Byle tylko narodowo!Wolę polskie ..... w polu,Niż fiołki w Neapolu!Swojsko, polsko, po naszemu,Hoc! Hoc! Hopsa! Tak, jak wtedyGdy nas naprzód tłukły Szwedy,Potem Niemcy i Moskale —Hoc! Hoc! Hopsa! Doskonale!Po swojemu! Po staremu!Lepiej dostać w łeb w kontuszu,Niż we fraku natrzeć uszu!Niechaj żyje stara cnota!Daj nam dalej kisnąć Boże!Jedno, drugie, trzecie morze —Vivat »prawy patryota«!...

Comentarios

Cargando comentarios…