Anioł-Pański (Ujejski)
Och! jasno, zielono — a wieczór tak cichy,Na gniazdo ptak leci, kwiat stula kielichy,I perlą się rosy świecące;Tam wiejskie pachole pofleca z pagórka,Tam dalej młyn szumi, tam bije przepiórka.Tam skrzypią chruściele na łące,Tam trzody ku wodzie hasają doliną,I szemrze mącona rzeczułka,I wstają mgły białe nad senną wioszczynąI ozwał się dzwonek z kościółka:Anioł-Pański....
O! dzwonek-skowronek lubuje w swym głosie,To skacze po górach, to ślizga po rosie,Powodzią się tonów rozlewa;A oto woń kwiatów, mgła biała, szum rzeczny.Gwar ptasząt, flet dziecka, obłoczek słoneczny —To wszystko się modli i śpiewa.I dusza w wszechświecie rada się rozwlekaI pełnią żywota pierś rośnie;Wznioślejsza nad inne modlitwa człowieka,Więc dalej do chóru najgłośniej:Anioł-Pański....
W cmętarnej tej ziemi jak wojsko na leżachPokładły się ojce na krwawych puklerzach,Znużeni nie jedną wyprawą;I ciche sny mają — bo czyści i święciOfiarną krew swoją chowają w pamięciA ziemia pobrzmiewa ich sławą.Więc gdy się rozejdzie wieczorna ta nutaW ich grobach, co świat ten mogiłą.To pierś się podniesie zbroicą zakutaA usta zamarłe odchylą:Anioł-Pański....
Nie każdy w swym grobie spoczywa snem ciszyI rzewną tę piosnkę nie każdy usłyszy —Są tacy, co walcząc ze strachemW okropnych męczarniach rzucają się w trumnach,Bo marzą, jak niegdyś stojąc przy kolumnachZ ojczystym zapadli się gmachem.A głosy jęczące zgruchotanych dzieciAż dotąd piorunią im w uchu,I żaden głos inny już ich nie doleci —Więc za nich o zadzwoń mój duchu:Anioł-Pański....
Gdy bole rodzinne aż do dna wypieśnięA ciało pielgrzymką stargane boleśnie,Do ciszy trumiennej się skłoni,Jak dzisiaj, tak kiedyś w mej śmierci godzinieNiech fleci pachole, niech łąką mgła płynie,Kościółek na pacierz niech dzwoni.Ostatni błysk oka za słońcem wyprawię,Ostatnią łzę stoczę ku ziemi,Konając raz jeszcze kraj pobłogosławięI usty wyjąkam blademi:Anioł-Pański....
Na krwawym puklerzu niech złożą, mnie w trumnie!Wojenne me pieśni niech brzęczą w niej tłumnieJak pszczoły w swym ulu spruchniałym;Niech marzę, żem widział konając lud zbrojny,Zwycięztwem promienny, powagą, spokojny,Znów w gmachu zebrany wspaniałym.Gdy hasłem pobożnem dzwon ozwie się z wieżyZ dumania się mego ocucę,I serce tak żywo jak dzisiaj uderzy,Jak dzisiaj pokornie zanucę:Anioł-Pański....
Comentarios
Cargando comentarios…