Emigracya Polska 1860—1890 — całość
Wprzód się skowronki sparzą w powietrzu z niedźwiedzie,Wprzód po borach się sumy paść zaczną i śledzie.Wprzód krępak pod Wieliczki schyli się głębiny,Wprzód się do raju dusza wprosi Katarzyny,Wprzód się Gurowski, Szeia, Darasz upamięta,Niźli obdarowanym wdzięczność będzie święta.
W złudzeniach płochy czy zagorzałyZamiast wygnanie znosić pokornieMarzyłem wieńce Kamoensa sławy.
Comentarios
Cargando comentarios…