Tao — LXV
Traducido del chino por Jan Lemański
Jak z ziemią niebo, z złą dobra sfera,Oddal z blizkością, wierzch z dnem się zwiera;Anioł z szatanem, skarb z dolą biedną —Nierozerwalnie łączą się w jedno.
Nie na nich, ale ponad te rzeczyEdenu gmach twórz, synu człowieczy;Swobody szukaj, nie ujarzmieniaLubością, która w gorycz się zmienia.
Energji pełen bądź, lecz nie wrzawy.Milcz, nie głoś, nim ją wykonasz, sprawy.Afektom nie daj zbyt się rozszaleć.Niepożądanie swym chęciom zaleć,Usługi bliźniej pełnij czyn błogo:Sam o nic, o nic nie proś nikogo.
Comentarios
Cargando comentarios…