Przygody Alinki w Krainie Cudów — X

Traducción anónima del inglés

— Czy chcesz chodzić trochę prędzej? — do ślimaka dorsz powiadał,— Morska świnia mi mój ogon przydeptuje — ciągle biadał.Patrz, ochoczo postępują nawet żółwie i homaryHej, podążmy tam za niemi — im do tańca zbrakło pary,Im do tańca zbrakło parypary — im do tańca zbrakło pary!

Jak przyjemne będą pląsy, gdy zgłębimy wód obszary,Gdy rzucimy się w objęcia, gdy nas tańca chwycą czary! —Lecz ślimaka to nie wzrusza za daleka tam bo droga.— Ja tu — mówi — raczej siądę u tych wód błękitnych progaZa daleka bo tam droga — za daleka bo tam droga!

— O ślimaku nierozważny — dwa są brzegi wód koryta,Czy to blizko, czy daleko, kto o taki drobiazg pyta,Chodź, podążmy za tamtymi, a zaręczam w pląsów szaleZapomniawszy o twych trudach, bawić będziesz się wspaniale.Bawić będziesz się wspaniale — bawić będziesz się wspaniale! —

«Jakiemiż ciebie wielbić by słowy,O piękna zupo, pachnąca zielenią,Któżby przed tobą nie pochylał głowy,Na twe wspomnienie lica się rumienią!O! dobra zupo — wieczorny posiłku,O! upiększenie każdego dnia schyłku!O! dobra zupo, dymiący posiłku,O! upiększenie każdego dnia schyłku!

Nad wszelkie dania i smaczne potrawyMilsza mi łyżka tej dymiącej strawy,Niech wobec ciebie schowa się zwierzyna,Łososie, pstrągi — legominy, wina!O! dobra zupo — dymiący posiłku,O! upiększenie każdego dnia schyłku!O! dobra zupo, dymiący posiłku,O! upiększenie każdego dnia schyłku!»

«O dobra zupo, dymiący posiłku,O upiększenie każdego dnia schyłku!»

Comentarios

Cargando comentarios…