Michał-Anioł, poeta
Ei dice cose, e voi dite parole.
Wróć krokom moim spętanym latamiMłody niepokój, co mną bez wytchnieniaMiotał, i oczy moje naléj łzami,I w piersi żaru nanieć i płomienia...
Tak i ja na świat przyszedłem najprzódyModelem sobie; dziś przy łasce TwojéjW doskonałości przerodzę się cudy;Jeśli twa litość co zbytnie wykroi,A brak wypełni — lecz jeśli mną wzgardzi,Dotkniesz mię w pyszném złudzeniu najbardziéj....
non ci si pensa quanto sangue costa.
Che mi monstra la via ch’a Dio mi guide...
Michel, più che mortale, Angel divino.
Comentarios
Cargando comentarios…