Modlitwa (Skałkowski)
Boże Ojcze! Twoje dzieciPłaczem, żebrzą lepszej doli.Rok po roku marnie leci,My w niewoli, my w niewoli!
Słowa twoje nas uczyły:„Każdy włos nasz policzony",Boże, policz te mogiły,Te płaczące matki, żony.
Jeśliś lud nasz wybrał Panie,By powtórzył mękę pańską,O! to daj raz zmartwychwstanie,Wskrześ, a zdeptaj złość szatańską.
O! bo brzydki śmiech szatana,Że lud boży z krzyżem chodzi;Trudem Zana — krwią RejtanaWdowia Polska żal zawodzi.
My już tyle krwi przelali,Że nią zmyte ojców grzechy;My już tyle lez spłakali,Że nie stanie łez pociechy!
Boże! padłszy na kolana,Ścielim Ci się dziś w pokorze:Polska czysta, krwią skąpanaKrwią i łzami — wskrześ ją Boże
Comentarios
Cargando comentarios…