Ktoby mi to dał (Konopnicka, 1915)

Ktoby mi to dał, o Boże!Ktoby mi to dał,Aby pieśni moje byłyNakształt złotych strzał!I leciały w dal błękitnąI leciały w dal,Gdzie bławatki modre kwitnąW pośród żytnich fal!Nad ten ciemny bór szumiący,Nad ten ciemny bór,Gdzie te chaty stoją czarneI ten biały dwór!Jedną chwyci noc i ciemność,Jedną chwyci noc,Druga stępi o mur twardyOstrza swego moc...Może chociaż ta ostatnia,Może chociaż ta,Co mi w piersiach drży i płaczeI po nocach łka,Wpośród naszych pól zoranych,Wpośród naszych pólUtkwi w ziemi, by z niej dobyćŻycia krzyk i ból!

Comentarios

Cargando comentarios…