O krasnoludkach i o sierotce Marysi — VIII
...Idź, nieboże! Idź pod zorze!Niech ci Pan Bóg dopomoże!
Wiodły ją te polne dróżki,Modre chabry i ostróżki,Wiodła ją ta miedza szara,Śpiew skowronka, brzęk komara,Wiodły ją te szumne kłosy,Łężne trawy w perłach rosy,
Wiodła ją ta zorza złota, —Bo sierota!
Oj, lesie, ciemny lesie,Oj, głos się przez cię niesie,Oj, szumią w tobie drzewa,Oj, cichość twoja śpiewa!
Wiodły ją te brzozy drużki,Mchy zielone z pod jej nóżki,
Wiodły ci ją te kaliny,Leśne gąszcze i drożyny,Wiodły ci ją dęby, sosny,Szum głęboki, szum żałosny,Wiódł ci ją bór przez swe wrota —Bo sierota!
...Wiodły ją te skalne szczyty,Ten świat górski, w niebo wzbity,Wiodły ją te szumne zdrojeNa te zamki, na pokoje...Wiodły ją te orle pióra,Ta stojąca w śniegach góra,Wiodły ją te huczne wiatryDo królewskich komnat Tatry —Wiodła ją ta zorza złota,Bo sierota!
Comentarios
Cargando comentarios…