Correggio
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
A na tych pagórach gasną ciche zorze,A na twojem łonie śpi dzieciątko boże.
Dwaj anieli tobie grają cudne pieśnie,Ten jeden radośnie, ten drugi boleśnie.
A temu jednemu gęśliki się złocą,A drugi ma prostą ligawkę sierocą.
A jedna pieśń w niebo tonami rajskiemi,A druga pieśń płynie w westchnieniach ku ziemi.
Ta jedna — o wiośnie, co kwitnie wieczyście,Ta druga — o wichrze, co z puszczy rwie liście...
Ta jedna — o jasnych jutrzenek świtaniu,Ta druga — o głuchem po nocach wołaniu...
Ta jedna — o wielkiej lazurów wszechciszy,Ta druga — o gromie, nad światem co dyszy...
Ta jedna — o krzywdzie, ta druga — o sile,Ta śpiewa o życiu, a ta — o mogile...
I niesie ci pieśnie zachodni wiew obie:Tę jedną we złocie, tę drugą w żałobie.
Ty słuchasz i patrzysz oczyma smutnemiNa tego anioła, co śpiewa ból ziemi.
Comentarios
Cargando comentarios…