Do Mikołaja (Ba, gniewaj się...)

Ba, gniewaj się, jak raczysz, ja inak nie umiemPowiadać, jedno jako w swej głowie rozumiem,Że zrzadka przyjaciela całego doznamy,Chocia się sobie nazbyt często zalecamy.

Nie dziw: trzy pary tylko starzy najdowali. 5

Którzy się doskonale z sobą miłowali.Czwartej w Polsce i próżno, Mikołaju, szukasz;Masz-li tę fantazyą, barzo się oszukasz.

Comentarios

Cargando comentarios…