W pociągu (Kiczura, 1913)
Traducido del ucraniano por Sydir Twerdochlib
Stukocą koła, jęczą szyny…W pociągu dążę w ciemną dal,Unosząc w piersi gniew i żal —Stukocą koła, jęczą szyny.
Nikt ze mną, obcym, nie rozmawia.Przez zadymione okien szkłoW niebiosów sine patrzę gzło —Nikt ze mną, obcym, nie rozmawia.
Strop niebios prószy klejnotami.Lewady, łany, miasta, wsieSpoczęły w cichym, twardym śnie.Strop niebios prószy klejnotami.
To, co przedemną — tajemnica.Ach kędyż, kędy wiedzie szlak?W strwożonej piersi tchu mi brak.To, co przedemną — tajemnica…
Stukocą koła, jęczą szyny,Wóz niby w przepaść gna i w kres,Na szkło spadają perły łez —Stukocą koła, jęczą szyny…
Comentarios
Cargando comentarios…