Krakowiaki (Romanowski)
Pytałem ja rybkę w kryształowym zdroju:„Czego tobie trzeba?“ Rzekła mi: „Spokoju!“
Pytałem ptaszynę na krzaczku powoju:„Czego tobie trzeba?“ Rzekła mi: „Spokoju!“
Ciebie nie zapytam o nic, serce moje,Bo ja się twej strasznej odpowiedzi boję. —
Comentarios
Cargando comentarios…