Na cmentarzu
Ziemia polska w pieśni
Jaka tu cisza! — wonie jak na łące;Tam za drzewami ginie blask słoneczny —Patrz, każde drzewo zdaje się modląceO spokój wieczny.
Cicho tu, dziewczę! — patrz, tam miasto w doleGwarem urąga tej cmentarnej ciszy;Z śmiechu i biesiad przewala się w bole,Boga nie słyszy.
Cnota tam — we łzach, prawość — niema chodzi,W przepychu — zdrada, w uwielbieniu — zbrodnia:Dziw mi, że jeszcze nad tem miastem wschodziTo słońce, boża pochodnia.
O, cicho! nie bluźń; słyszysz szmer dokoła?Rozlał się skargą na mogił kobierce:Każdy z tych ludzi ma stróża anioła,Ma, jak my, serce.
Klęknij i módl się za nich, liljo droga!Dusze te, serca — długo szatan psował;Ach! gdybym czasem nie czuł śród nich Boga,Tu-bym się schował.
Comentarios
Cargando comentarios…