Ponad szczytami

Traducido por Emil Zegadłowicz

Ponad szczytami księżyc srebrnieje,sennemi liśćmi las szeleścieje —kępa olch starych we mgle sinieje,dźwięcznego rogu odzew smętnieje.

Dźwięk pod srebrzycą płynie miesiąca —ciszej — i dalej — drzew czuby trąca — —a moja dusza wciąż bolejącaku wiecznej śmierci zmierza — tęskniąca.

Czemu nacichasz w srebrnym rozłoguzamilkający, kochany rogu — ? —zagraj raz jeszcze, jeden raz jeszczeniechaj twym dźwiękiem serce upieszczę.

Comentarios

Cargando comentarios…