Część druga — V
Traducido por Michał Koroway-Metelicki
Szatan (powieść wschodnia) Lermontowa
Ale Tamarę myśl przestępnaDręczy; jej dusza niedostępnaZachwytom czystym. Piękność świataPrzed nią się zjawia w smutku kirze;Nie bawi jej w rozpaczy wirze.Ni ranku brzask, ni nocy szata.Bywało, ledwo z nocą razemNa ziemię świeżość zstąpi rzeźwa,Już ona padnie przed obrazemW szaleństwie uczuć swych nietrzeźwapłacze; wkoło cisza głucha,Jej pierś jękami wciąż wybucha...I drżąc — podróżnik pilnie słuchaI myśli: „to duch górski jęczy,Przykuty mocno do pieczary!“I wnet kopytem rumak dźwięczy,Bo jeźdźca gonią strachów mary...
Comentarios
Cargando comentarios…