Co Krola o Herb prosił
GDy Krol Herby rozdawał, ieden też oń prośił,Swe zaſługi godnośći, ku gorze wynośił.A był łotr ná wſzem śiłny, ſwiát go nie urodził,Krol rzekł: nie wiem bych ia w to foremnie ugodził.Bo Krol dáć páńſtwá może, lecż cnoty nie może,A ták ſkąd inąd o nię, ſtáray ſie nieboże.Bo Herb do złych zwycżáiow, ná gárncu pokrywká,W ktorym miáſto Száłwiey, wre cżáſem Pokrzywká.
GDy Krol Herby rozdawał, ieden też oń prosił,Swe zasługi godności, ku gorze wynosił.A był łotr na wszem siłny, swiat go nie urodził,Krol rzekł: nie wiem bych ia w to foremnie ugodził.Bo Krol dać państwa może, lecz cnoty nie może,A tak skąd inąd o nię, staray sie nieboże.Bo Herb do złych zwyczaiow, na garncu pokrywka,W ktorym miasto Szałwiey, wre czasem Pokrzywka.
Comentarios
Cargando comentarios…