Co mnimał iż Msza ma być z obiadu
JEdnego z náſzey bráciey ná obyad proſzono,Przyſzedł wcżás áno kwiatki, obroz potrzęſiono,Nákłádzyono ſerwetow, troćiſzkow, ſolnicżek,A on wnet záſię ná zad, poſzedł miłoſnicżek.Potym go ugoniwſzy, przecż idzyeſz pytáli,Abowiem iuż potráwy, wnet będą ſtáwiáli.Rzekł: mnimałem áby to ku Mſzy gotowano,A iam odſzedł piecżonki, iuż iey dopiekano.
JEdnego z naszey braciey na obyad proszono,Przyszedł wczas ano kwiatki, obroz potrzęsiono,Nakładzyono serwetow, trociszkow, solniczek,A on wnet zasię na zad, poszedł miłosniczek.Potym go ugoniwszy, przecz idzyesz pytali,Abowiem iuż potrawy, wnet będą stawiali.Rzekł: mnimałem aby to ku Mszy gotowano,A iam odszedł pieczonki, iuż iey dopiekano.
Comentarios
Cargando comentarios…