Zwierzyniec XIX (Rej)
Kruk ułapił chomieka, na drzewie ji skubie,alić lis podeń dybie w onej swojej szubie:
»Aleś, kruczku, wybielał, bom cie czarno widał,słyszę, żeś i głos zmienił i radbych cie słyszał«.Kruczysko chce zaśpiewać, upuści chomieka,a lis go pochwyciwszy, choć nie miał konika,skoczył prędko do lasa; kruczek sie obaczył,iż zdradzon jego miłość, kiedy śpiewać raczył.
Comentarios
Cargando comentarios…