Teatr w Niemczech

Na scenie i na ulicy pukają welocypedy.O, synu kupczyka,Pojąłeś córkę oficera,A teraz ci serce zamiera,Kiedy się z rąk wymyka.

Święty Franciszek, wykręcony jak drzewo,Zachłyśnięty miłością człowieka.Grajek w popękanych lakierkachPrzez blask reflektorów ucieka.

Ale miłość zbyt jest wielka(zawsze jest jakiś ładny chłopiec nie wiedzieć skądo ruchach zbyt wdzięcznychi jedzą w zapachach perfum mdłe kanapki).

Comentarios

Cargando comentarios…