Legenda o Homerze
Legenda o Homerze
Na wzorzystym jarmarku, gdzie farby nierównekorali i lusterek, — tamkupił drewniany instrumentpełen dzwoniących gam.
Lutnię podobno. Więc uczyłstruny niezwykle cienkiewielu łagodnych nutekprzejęty bólem i lękiem.
Na wybrzeżu, gdzie chudy czartnozdrza podał ku górze i smyczęściągał twardo — on grałi uciszał rośliny nieliczne.
Tańczyła sól. Wiatry krzepły,ptaki zaczęły płonąć,wielkie łodzie pękały jak miażdżone orzechyi zsuwała się ziemia ku domom.
Ptak uderzył o wodę, gdzie Odyswracał wsparty plecami o maszt,a już wtedy płonęła młodośći żałosny lament wśród miast.
Wrzask obłoków krążył nad głową,falowało powietrze, kamień,bursztyn w rzęsach sosen pionowospadał hucząc i trawy łamał.
Więc zatrzymał struny i przezwybrzeże szedł o wyspach śniąc foczych;tylko wiatr grał na smyczy, gdy piesjak ster prowadził mu oczy.
Comentarios
Cargando comentarios…