Moallaka Tarafy — III

Traducido del árabe por Antoni Lange

Jam nie z tych, co siedziby obierają nizkie,By goście nie widzieli mię i ludzie blizkie.A kto pomocy mojej żąda i oparcia —Natychmiast z każdym wrogiem pospieszam do starcia,Chcesz mnie szukać na sejmie — znajdziesz mię śród rady;Chcesz mnie szukać w szynkowni — znajdziesz. WinogradySączę. A przyjdziesz do mnie — wino dam ci stare —Pij je — pij sobie jedną — pij i drugą czarę.Gdy się swym rodowodem chełpią beduiny,Wiedz, żem z najdostojniejszych namiotów rodziny.A ci, co raczą do mnie przybyć na wieczerzę,Są to — by jasne gwiazdy — najczystsi rycerzerzerycerze.Śpiewaczka uczty moje pieśnią rozwesela —Suknię ma szafranową, zdobną w barwne ziela,A stanik tak rozwarty, że dziwnej pięknościPrzegląda pierś jej krągła, co czaruje gości.Gdy żądamy jej śpiewu, ku ziemi wzrok chyli;

Śpiewa głębokim głosem, a dźwięki jej tryliSą jak jęk wielbłądzicy przeciągły, żałosny,Gdy straci pierwsze dziecię, zrodzone tej wiosny...

Comentarios

Cargando comentarios…