Konik i Wróbel

Stał koniczek sam przy żłobie,I obroczek chrupał sobie.Wtém do żłobu konika,Wróbelek się przymyka,

I tak przed nim narzeka:„Nie długo mnie śmierć czeka.Ziemia śniegiem pokryta;Daj mi ziarek z koryta,Żebym nie padł tu z głodu!“Na to konik odpowié:odpowiéZgłodniałemu wróblowi:„Ja ziarneczek mam dużo,Niech ci ziarka te służą;Nachyl dziobka do żłobu,To wystarczy dla obu.“Wreszcie przeszła i zima,Śniegu, zimna już niéma;Lecz w zamian za toNastało lato.Zewsząd muchy wypadłyI konika obsiadły.Wtém wróbelek zawitał,I z wdzięcznéj swéj usługiWszystkie muchy pochwytał,Jedne muchę po drugiéj.

Comentarios

Cargando comentarios…