W wiośnie życia twojego tyś się wydawała...
Traducido por Konstanty Gaszyński
W wiośnie życia twojego tyś się wydawała,Różą, strojną w szkarłaty, co dziewiczych zwoiNa ciepłe dnia promienie odsłonić się boi —I śród liści zielonych kryje się nieśmiała.
Albo raczej jaśniałaś jak jutrznia wspaniała,Co, wypływając rankiem z niebieskich podwoi,Wierzchołki gór wyniosłych złotym blaskiem stroiI srebrnemi perłami doliny zasiała!
Wiek dojrzalszy nic twojej nie ujął piękności —I żadne dziewczę młode we wdzięków ozdobieNie zdoła cię przewyższyć ni wyrównać tobie.
Tak kwiat, gdy już rozwity, ma więcej wonności —A słońce, gdy godzina południa mu bliska,Jaśniejszym i gorętszym promieniem połyska!1833.
Comentarios
Cargando comentarios…