Człowiek szczęśliwy
Traducido del francés por Bruno Kiciński
Przeklinam was bogowie! Jeszcze ja nie stary,A mam wszystko, co tylko zażądam z niechcenia;Com winien, żeście na mnie wszystkie zleli dary,I że mi nie zostało już nic do życzenia.
Od ciaśniny Leandra po Aleyda słupy,Corok błogie wyprawy flotta moja czyni,Pałac mój, jakby przepaść, trawi wszystkie łupy,Miast skarby i owoce dalekich pustyni.
Usypia mnie szmér wody, usypia wdzięk liry,Na łożu w puchu słanym, i od bronzów lśniącychNa wrzące moje czoło spędzają zefiry,Młode dziewice Indu, czuwając nad spiącym.
Niewdzięcznym pasibrzuchom przysmaki zostawiam,A sam do ich użycia nieznajduję chęci,I na złotym półmisku przysmak mnie nie znęci,Nawet ryby, krwią samą karmionéj, odmawiam.
U brzegów Tybru, u stóp gór lejących lawy,Roskosznémi ogrody oczy wszystkich łudzę,Po wsiach mam niewolników tłumy do uprawy,Mam celny zawód koni, a jednak się nudzę.
Cezar mile mnie wita, możni się lękają,Przyjmuję prośby, wspiéram i odbiéram dzięki,Mam posadzki z marmuru, z porfiru łazienki,Za wozem mym klijenci biegną całą zgrają.
Nudzi mię cyrk i forum, chociaż pełne ludzi,Pytam się, o nowości i nowość mnie nudzi,Między lwy każę codzień niewolnika rzucić,Tém ledwie z odrętwienia mogę się ocucić.
Piękności europejskie i z Azji piękności,Czucia we mnie nie mogą wzbudzić, choć w iskierce;Już wygasło moje serce,A żebrak płacząc jeszcze mi zazdrości.
Tak niezbłaganą łaską ścigacie mnie zawsze,Iż wkrótce kwiat mych uczuć zupełnie zniszczeje,O bogi! jeśli dla mnie chcecie być łaskawsze,Weźcie dobra, zostawcie żądze i nadzieję. —
Wlekąc oziębłe życie na gnuśności łonieCelsus, takie w świątyni bluźnierstwa wyjawił;A zaraz obok niego w męczeńskiéj koronie,Konając chrześcijanin, niebo błogosławił. —
Comentarios
Cargando comentarios…