Starzec się w pośród gęstszych...
Traducido del francés por Zenon Przesmycki
Starzec się wpośród gęstszych co dzień mroków budzi,Co ranek większym trupem idzie między ludzi;Bo życie ludzkie, ta nędzna nić,Pęka zwolna, gdy duch się wydziera skrzydlaty;Chmurny ptak ów więziony chce wzlecieć nad światy,Rwie pęta — — człowiek przestaje żyć.
Umieraj, białe czoło! Noc cię wciąż czarniejszaObleka! Twój głos słabnie, twa siła się zmniejsza,Twe oko, w którem się zwęził takWidnokrąg, gaśnie... Los ten każdemu z nas pada.Podobnie zamykają się, gdy noc osiada,Okna w domostwach. Snu pewny znak.
Comentarios
Cargando comentarios…