Pielgrzymka do Jasnej Góry (Reymont, 1917)

Na lwa srogiego bez obawy wsiędziesz,I na ogromnym smoku jeździć będziesz...

Kiedy ranne wstają zorze,Tobie ziemia, Tobie morze.

Tobie śpiewa żywioł wszelki...

Dobranoc Ci, Panno święta,Bez zmazy grzechu poczęta —Dobranoc!Dobranoc, wonna lilijo,Niepokalana Maryjo —Dobranoc!

I słyszę szum, i słyszę jęk,Drgające słyszę głosy;I w sercu mam złowieszczy lęk,A oczy pełne rosy.

„Czy to już kuniec świata!Syn traduje ojca, brata,Córka za łeb matkę sięga —Że cię piekło nie dosięga,Dyablico!...“

„Torba kaszy, torba mąki i torba słoniny —Ma Podlasiak na rok cały leguminy.“

Szlachta zagonowa: jeden kradnie, drugi chowa.

„Chociaż czyny wielkiemi świata nie zadziwiałBył wyższym — Uszczęśliwiał“.

Comentarios

Cargando comentarios…