Prolog (z «Romeo i Julia»)
Traducido del inglés por Jan Kasprowicz
Dwa rody, jasne jednako i sławne,Tam, gdzie się rzecz ta rozgrywa, w Weronie,Do nowej zbrodni pchają złości dawne,Plamiąc szlachetną krwią szlachetne dłonie.
Z łez dwu tych wrogów wzięło bowiem życie,Pod najstraszliwszą z gwiazd, kochanków dwoje;Po pełnym przygód nieszczęśliwych bycieŚmierć ich stłumiła rodzicielskie boje.
Tej ich miłości przebieg zbyt bolesnyI jak się ojców nienawiść nie zmienia,Aż ją zakończy dzieci zgon przedwczesny,
Dwugodzinnego treścią przedstawienia,Które otoczcie cierpliwymi względy:Jest w niem co złego, my usuniem błędy.
Comentarios
Cargando comentarios…