Sonety — LXXX
Traducido del inglés por Maria Sułkowska
Dusza, gdy piszę o Tobie, omdlewa:Mocny duch wzywa Twojego imieniaI chwalbą Twoją męstwo swe zagrzewa,A chwaląc Ciebie w niemego mnie zmienia.Lecz cnota Twoja, jak ocean wielka,Płynąć nią może okręt i łódź wszelka.Od nawy jego gorsza moja łódka,Na wielkie wody popłynęła rzutka.Płytką jej pomoc mogą dać Twe brody,Gdy on nad głębią puścił się w zawody;Rozbicie łódki nie jest szkodą żadną,On dumą świetny i budową składną.Rozbitkiem będę, on zaś w blask popłynie.Tak miłość klęskę sprawiła mi ninie.
Comentarios
Cargando comentarios…