Sonety — LXXXII
Traducido del inglés por Maria Sułkowska
Nie wiążą Ciebie z Muzą moją śluby;I czytać możesz, bez mojej obrazy,Pisarzy Tobie święcone wyrazy,Gdy imię Twoje użycza im chluby.Tyś równie świetny, wiedzą jak pozorem;Wiesz, że Twa cnota zwyższa moje słowo,Zniewolon jesteś spoglądać na nowoZa postępowym czasu Twego wzorem.Czyń to mój miły, lecz ich dzieła zawżdy,W nadęte rymy retoryka stroi;Prawdziwie pięknym hołd prawdy przystoi:Prawego druha słowa prostej prawdy.Bo lico bez krwi zdobią swą przesadą,Lecz zdrada prawdy, Twej piękności zdradą.
Comentarios
Cargando comentarios…