Sonety — C
Traducido del inglés por Jan Kasprowicz
Gdzie jesteś, Muzo, że już czas tak długiPrzemilczasz o tem, w czem twa moc się chowa?Chcesz li swój ogień oddać na usługiLichych przedmiotów, przyćmić się gotowa?Wróć się, o Muzo, wróć i jak najwcześniejDaj okup za to, coś tak roztrwoniła!Zaśpiewaj uszom, chętnym twojej pieśni,Od których idzie sztuka twa i siła.W lica lubego spojrzyj, niebios córo,Czy ich nie zmarszczył wrogi czas, a jeśliZnać jego ślady, skarć go, niech twe pióroZabójczą wzgardę Czasowi nakreśli.Sławy lubego niezmarłe odgłosyNiechaj przeżyją dalsze jego kosy.
Comentarios
Cargando comentarios…