Sonety — CI
Traducido del inglés por Jan Kasprowicz
Jak uniewinnisz, ty Muzo leniwa,Żeś prawdę pięknem ozdabiać przestała?Prawda i piękno w mym lubym spoczywaTak, jak i w tobie, i w tem jest twa chwała.Odpowiedz, Muzo; zechcesz twierdzić może:„Prawdzie nie trzeba ozdób, jest ozdobąSama, a piękno w własnym lśni kolorze,Jedno i drugie niech zostaną sobą“?Nie trza mu pochwał, więc milczysz? MilczeniaNie uniewinniaj w ten sposób, wiesz przecie,Że nie grobowiec złoty, lecz twe pieniaDługie mu wieki każą żyć na świecie,Do dzieła zatem, niech do potomnościPrzejdzie w tym kształcie, w jakim dziś tu gości!
Comentarios
Cargando comentarios…