Sonety — CXII
Traducido del inglés por Jan Kasprowicz
Miłość i litość twa usunie piętna,Dzięki tłumowi zrosłe z moją skronią,Czym zły, czym dobry, rzecz to obojętna,One mą cnotę i mój grzech obronią.Tyś dla mnie wszystkiem i li twoje zdanieMa być wyrocznią, źle czy dobrze czynię;Jam dla nikogo i nikt dla mnie, panie,Twardo stać będę przy tobie jedynie.W głębokim dole wszelki wzgląd pogrzebięNa głosy innych; moje ucho żmijeAni dla przygan ni pochlebstw, zaś w ciebieNiech się z mem słowem taka prawda wpije;Myśli o tobie tak wszystko wyparłyZe mnie, że świat mi cały jest jak zmarły.
Comentarios
Cargando comentarios…