Sonety — IV

Traducido del inglés por Jan Kasprowicz

Bezpłodny wdzięku, czemu tak zawzięcieOdziedziczony czar li tobie służy?Wszakże natura, hojna nad pojęcie,Jedynie hojnym z swej udziela kruży.Przecz, piękny sknero, nadużywasz otoDarów ci danych, byś je dalej dawał?Lichwiarzu płony! Zgromadziwszy złoto,Nie wiesz, jak skarbów wykorzystać nawał.Kupcząc sam z sobą, sam ty siebie zgołaO swoją słodką oszukujesz jaźnię,A gdy cię stąd już natura odwoła,Jakiż jej złożysz rachunek? WyraźnieWraz z tobą piękność nieużyta spocznie,Choć spadkobiercę mogła mieć bezzwłocznie.

Comentarios

Cargando comentarios…