Sonety — XC

Traducido del inglés por Jan Kasprowicz

Przeto więc gardź mną, gardź, jeżeli kiedy,To dziś, gdy świat chce rozstrząsać me sprawy.Łącz się z mą dolą, bądź sprawcą mej biedy,Aby mnie później los nie gnębił krwawy,Ach! gdy me serce wyrwie się już z mocyTrosk swych, ty nie dąż w ślad zwalczonej męki,Jak dzień deszczowy po burzliwej nocy,Nie cofaj raz już wyciągniętej ręki.Chcesz mnie porzucić, rzucaj mnie tej chwili,Gdy rzecz swą drobne już spełniły bole!Spraw to natychmiast! Niech się los wysiliChoćby najgorszy, dziś ja znieść to wolę.Ból, nie wiem, jaki, już mnie nie pogrzebie,Oprócz jednego: że mam stracić ciebie.

Comentarios

Cargando comentarios…